Wszystko o węglu aktywnym Coobra

Polacy chętnie zajęli się produkcją domowych nalewek i wódek smakowych. Dla wielu z nas jest to nowa pasja, która pozwala na kreatywne połączenia. Wszystko zależy od naszych preferencji smakowych i wyobraźni. Jeśli jednak zależy nam na tym, aby nasz trunek był wysokiej jakości musimy odpowiednio go przygotować. Potrzebny będzie czysty destylat, a więc baza do pysznej i aromatycznej nalewki. Destylat należy przefiltrować używając węgla aktywnego.

Wielu z domorosłych mistrzów nalewek testuje różne metody, pozwalające poprawić jakość trunków. Lepszy smak, lepszy aromat, czystsza baza – to cel każdego wyrobnika. Do oczyszczenia alkoholu z niepożądanych substancji najlepiej zastosować węgla aktywnego Coobra, który znajdziemy na https://alembik.eu/94-drozdze-gorzelnicze-gorzelniane.

Jak wybrać?
Na rynku znajdziemy wiele odmian węgla, jednak do najpopularniejszych marek na rynku należy Coobra. Produkt posiada różne odmiany i wersje, które różnią się stopniem absorpcji. Węgiel Coobra wytwarzany jest z węgla kamiennego a jego stopień absorpcji wynosi od 1000 do 1100 m2/g.

Sposób użycia
Proces filtrowania przy użyciu węgla aktywnego Coobra przeprowadza się wyjątkowo łatwo. Najpierw węgiel należy przepłukać dwu- lub trzy-krotnie wrzątkiem przez sitko. Potem wsypujemy węgiel do tuby filtracyjnej lub słoja. Drugi sposób polega na tym, że do słoja wlewamy spirytus oraz odpowiadającą mu porcję węgla. Do oczyszczenia 1 litra spirytusu potrzebne nam będzie 50 gram aktywnego węgla. Po oczyszczeniu produktu, odmierzeniu odpowiedniej ilości i zalaniu spirytusu, trzeba wszystko odstawić od 2 do 3 tygodni w ciemnym miejscu, raz na jakiś czas potrząsając całością. Metoda jest co prawda czasochłonna, jednak efekt końcowy jest identyczny, gdybyśmy użyli tuby filtracyjnej. Sama tuba oczywiście znacznie przyśpiesza cały proces. Zużyty węgiel będzie odznaczał się gorszym smakiem filtrowanego destylatu, jednak można go użyć ponownie. Dopiero, gdy jego efekt będzie kiepski, należy dosypać porcję świeżego węgla.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *